Kompletny 7-dniowy start keto dla kobiet, z którym w końcu ruszysz z miejsca.

Przejdziesz przez pierwsze dni keto bez chaosu, zgadywania i typowego zmęczenia.

Dzięki autorskiej Metodzie Kontrolowanej Adaptacji, opracowanej przez dietetyka z 8-letnim doświadczeniem na podstawie pracy z ponad 2000 kobiet.

Pierwszy dzień zaczynasz dziś wieczorem. Plan masz w telefonie w 2 minuty.

98% poleca · 47 opinii na Facebooku

30 dni na zwrot pieniędzy, bez podawania powodu

To nie kwestia silnej woli

Jeśli próbowałaś już keto i odpuściłaś po kilku dniach, nie dlatego, że zabrakło Ci charakteru.

Odpuściłaś, bo trzeciego dnia bolała Cię głowa, nie mogłaś się skupić w pracy i miałaś wrażenie, że ktoś wyciągnął z Ciebie wtyczkę. A w internecie ktoś napisał, że „tak ma być, przejdzie". Nie przeszło, więc wróciłaś do normalnego jedzenia, i słusznie, bo nie da się funkcjonować w takim stanie przez tydzień.

Problem w tym, że ten stan wcale nie jest obowiązkowym etapem keto. To skutek wejścia w dietę zbyt gwałtownie i bez przygotowania organizmu, głównie bez uzupełnienia elektrolitów, które przy cięciu węglowodanów wypłukują się w ciągu doby.

Druga rzecz: większość planów keto zaczyna się od tabelki z makroskładnikami i zdania „resztę dostosuj do siebie". Dla kogoś, kto właśnie zaczyna, to jest jak dostać mapę bez zaznaczonego punktu startowego. Nie wiadomo, co kupić, co ugotować w środę wieczorem po pracy i czy pół awokado to już za dużo.

Nie brakowało Ci zaangażowania. Brakowało Ci gotowego planu na pierwszy tydzień i sposobu wejścia, po którym nie czujesz się jak po nieprzespanej nocy.

Na czym polega Metoda Kontrolowanej Adaptacji

Zwykłe wejście w keto wygląda tak: z dnia na dzień odcinasz węglowodany i czekasz, aż organizm sobie poradzi. Czasem daje radę. Częściej protestuje, i to właśnie wtedy większość osób odpada.

Kontrolowana Adaptacja odwraca kolejność. Zamiast rzucać ciało na głęboką wodę, prowadzi je przez zmianę w trzech warstwach naraz:

  1. Tempo. Węglowodany schodzą stopniowo w pierwszych dniach, a nie z dnia na dzień. Organizm przestawia się na tłuszcz jako paliwo, zanim zdąży wpaść w panikę.
  2. Elektrolity. Sód, potas i magnez uzupełniane od pierwszego dnia, w konkretnych ilościach o konkretnych porach. To jeden punkt odpowiada za większość objawów, które ludzie nazywają „grypą keto".
  3. Sytość. Posiłki ułożone tak, żeby po nich najeść się na kilka godzin, a nie zaglądać do lodówki po sześćdziesięciu minutach. Głód jest najczęstszym powodem złamania planu, więc plan ma go nie generować.

Efekt: przechodzisz przez pierwszy tydzień świadomie, wiedząc co się dzieje i dlaczego, zamiast zaciskać zęby i liczyć, że samo minie.

Metoda powstała na bazie pracy z ponad 2000 kobiet, które przechodziły przez ten sam start i te same błędy, które popełniały na początku.

„Ale czy ja to udźwignę?"

To pytanie pada najczęściej. Zwykle w trzech wersjach:

„Nie mam czasu gotować." Posiłki w planie są policzone tak, żeby najdłuższy z nich zajmował około 20 minut. Kilka to jest dosłownie „wyjmij, złóż, zjedz". Nie ma tu przepisów na sześć składników, których używa się raz i wyrzuca resztę.

„Nie umiem liczyć makro." I nie musisz. Przez te siedem dni nie liczysz niczego, masz gotowe posiłki na każdy dzień i listę zakupów na cały tydzień. Liczenie ma sens później, gdy już wiesz, jak wygląda Twój normalny dzień na keto.

„Gotuję dla całej rodziny." Przy każdym posiłku jest wskazówka, jak dorobić wersję dla domowników z jednego bazowego dania: najczęściej wystarczy dołożyć im węglowodanowy dodatek, którego Ty w tym tygodniu nie jesz.

To jest plan na siedem dni, nie zmiana całego życia w jeden weekend. Tyle wystarczy, żeby przekonać się, jak Twoje ciało reaguje i zdecydować, co dalej.

Pierwsze 72 godziny rozstrzygają wszystko

Statystycznie to właśnie między drugim a czwartym dniem ludzie rezygnują z keto. Nie w drugim tygodniu, nie po miesiącu, właśnie tam.

Powód jest zawsze ten sam: organizm zużył zapasy glikogenu, wypłukał wodę i sód, a nie zaczął jeszcze sprawnie korzystać z tłuszczu. Powstaje kilkudniowa dziura energetyczna. Jeśli nikt Cię o niej nie uprzedził i nie dał narzędzi, żeby ją złagodzić, wygląda to jak dowód, że „keto Ci nie służy".

W planie te trzy dni są rozpisane osobno, godzina po godzinie: co pić, kiedy dobrać sól, co zjeść, gdy dopadnie ochota na coś słodkiego, i po czym poznać, że przestawienie właśnie się zaczyna.

To nie jest część, którą się przechodzi „jakoś". To część, którą się przechodzi z instrukcją w ręku.

Keto Start 7 dni: cały pierwszy tydzień rozpisany za Ciebie

Nie kolejny e-book o tym, czym jest ketoza. Gotowy plan siedmiu dni: co jesz, co kupujesz, co robisz, gdy coś idzie nie tak.

Otwierasz w telefonie, robisz jedne zakupy i zaczynasz, dziś wieczorem albo jutro rano, jak wolisz.

Co dostajesz

  • Jadłospis na 7 dni, rozpisany co do posiłku

    Śniadanie, obiad i kolacja na każdy dzień. Bez liczenia makro: wszystko już policzone. Przy każdym posiłku czas przygotowania i wskazówka, jak dorobić wersję dla reszty domowników.

  • Lista zakupów na cały tydzień

    Jedna lista, jedne zakupy. Ułożona działami sklepu, więc przechodzisz ją raz, bez wracania między półkami. Wszystko z normalnego sklepu, bez zamawiania dziwnych produktów z internetu.

  • Protokół elektrolitów na pierwsze dni

    Ile sodu, potasu i magnezu, o jakich porach i z czego je wziąć. To ten element, którego brak odpowiada za większość objawów zwanych „grypą keto".

  • Instrukcja na pierwsze 72 godziny

    Godzina po godzinie przez najtrudniejszy fragment: co pić, co zrobić przy bólu głowy, co zjeść przy nagłej ochocie na słodkie i po czym poznać, że organizm zaczyna się przestawiać.

  • Lista produktów: jeść / uważać / omijać

    Ściąga do telefonu na zakupy i do restauracji. Z zaznaczonymi pułapkami: produktami „fit", które wyglądają na keto, a wybijają z niej w jeden posiłek.

  • Co robić, gdy coś pójdzie nie tak

    Zjadłaś coś spoza planu, wypadła Ci impreza, waga stanęła na trzy dni. Rozwiązanie na każdą z tych sytuacji, zamiast zaczynania wszystkiego od nowa w poniedziałek.

Do tego dostajesz

Zamienniki ulubionych smaków

47 zł

Na co zamienić pieczywo, makaron i słodkie przekąski, żeby nie jeść przez tydzień samego mięsa z warzywami. Z gotowymi propozycjami na wieczorną ochotę na coś słodkiego.

Keto poza domem

39 zł

Co zamówić w restauracji, na stacji benzynowej i u teściowej. Konkretne zdania, którymi prosisz o modyfikację dania, bez tłumaczenia całemu stołowi, na czym jesteś.

Tabela nawodnienia i elektrolitów

29 zł

Jedna strona do wydrukowania lub zapisania w telefonie. Ile płynów dziennie przy Twojej wadze i jak rozłożyć elektrolity w ciągu dnia.

Twoje 7 dni, dzień po dniu

  1. 1

    Dzień 0

    Wieczór przed startem

    Jedne zakupy z gotowej listy i dwie rzeczy do przygotowania na jutro. Zajmuje kwadrans. Rano nie zastanawiasz się już, co zjeść.

  2. 2

    Dzień 1

    Wchodzisz łagodnie

    Pierwszy dzień na obniżonych węglowodanach, z pełnym protokołem elektrolitów od samego rana. Większość osób czuje się tego dnia normalnie, i o to chodzi.

  3. 3

    Dni 2–3

    Najtrudniejszy fragment, przejechany z instrukcją

    Moment, w którym organizm zużywa stare paliwo i sięga po nowe. Masz rozpisane, czego się spodziewać i co zrobić, gdy pojawi się ból głowy albo spadek energii.

  4. 4

    Dni 4–5

    Zaczyna się przestawienie

    Typowo w tym miejscu wraca energia i wyraźnie spada głód między posiłkami. Znikają skoki ochoty na słodkie, które wcześniej przychodziły po obiedzie.

  5. 5

    Dni 6–7

    Zbierasz wnioski

    Podsumowujesz tydzień: co Ci pasowało, co nie, jak reagowało Twoje ciało. Dostajesz też konkretne wskazówki, jak kontynuować dalej albo świadomie wyjść z keto.

Sprawdź, czy to dla Ciebie

To jest dla Ciebie, jeśli:

  • Chcesz spróbować keto, ale nie wiesz, od czego zacząć
  • Próbowałaś już wcześniej i odpuściłaś w pierwszym tygodniu
  • Nie masz czasu ani ochoty na liczenie makroskładników
  • Wolisz gotowy plan niż zbieranie przepisów po internecie
  • Gotujesz też dla rodziny i nie chcesz robić dwóch obiadów
  • Chcesz sprawdzić, jak Twoje ciało reaguje, zanim zdecydujesz się na dłużej

To nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • Jesteś w ciąży lub karmisz piersią
  • Chorujesz przewlekle (m.in. cukrzyca, choroby nerek, tarczycy) i nie skonsultowałaś diety z lekarzem
  • Szukasz diety, na której schudniesz bez żadnej zmiany nawyków
  • Oczekujesz indywidualnego jadłospisu ułożonego pod Twoje wyniki badań
  • Masz za sobą zaburzenia odżywiania

Co mówią osoby, które ze mną pracowały

Ta dieta jest rewelacyjna! Ledwo zaczęłam i pierwsze 10 kg za mną. Polecam Michała.
Ela Mrozowska
Początkowo nie wierzyłam w powodzenie takiego stylu życia, jednak z czasem moje zdanie zupełnie się zmieniło. Profesjonalne podejście do człowieka i wielkie wsparcie w całym procesie. Fajnie, ciekawe i nie „nudne" przepisy. Wszystko na duży plus.
Katarzyna Ballou
Bardzo mi pomogło, bardzo polecam.
Halina Gierdalska

Opinie pochodzą z publicznych rekomendacji na profilu „Michał Vogel Keto Dietetyk" na Facebooku (98% poleca, 47 opinii). Dotyczą współpracy z dietetykiem: konsultacji i planów żywieniowych. Każdą z nich można sprawdzić bezpośrednio na Facebooku. Opisane efekty są indywidualne i nie stanowią obietnicy takich samych rezultatów.

Ile to kosztuje

Jeden nieudany start keto kosztuje więcej niż ten plan: zakupy produktów, które potem lądują w koszu, i tydzień gorszego samopoczucia. Nie licząc kolejnego „od poniedziałku", które przesuwa się o miesiąc.

  • Jadłospis na 7 dni z listą zakupów97 zł
  • Protokół elektrolitów i instrukcja na pierwsze 72 h67 zł
  • Lista produktów: jeść / uważać / omijać37 zł
  • Bonus: zamienniki ulubionych smaków47 zł
  • Bonus: keto poza domem39 zł
  • Bonus: tabela nawodnienia i elektrolitów29 zł

Łączna wartość316 zł

47 zł

Jednorazowo. Dostęp od razu po zakupie, na zawsze.

Ta cena obowiązuje dziś. Nie prowadzę sztucznych odliczań, ale też nie obiecuję, że za miesiąc plan będzie kosztował tyle samo.

30 dni gwarancji: całe ryzyko jest po mojej stronie

Kup plan, przejdź przez tydzień, wykorzystaj wszystkie materiały.

Jeśli po 30 dniach uznasz, że to nie było warte swojej ceny, napisz jedno zdanie na kontakt@ketopopolsku.pl. Oddaję pieniądze. Nie pytam o powód, nie proszę o wypełnianie formularzy, nie próbuję odwodzić Cię od decyzji.

Materiałów nie musisz zwracać, i tak zostaną na Twoim dysku.

Mogę sobie na to pozwolić, bo ten plan przeszło już ponad 2000 osób. Wiem, ile z nich prosi o zwrot.

Co się stanie, jeśli zamkniesz tę stronę

Prawdopodobnie nic dramatycznego. Jutro będzie taki sam dzień jak dziś.

Ale znasz ten mechanizm: „zacznę od poniedziałku" zamienia się w „zacznę po świętach", potem w „zacznę po wakacjach". Nie dlatego, że Ci nie zależy, tylko dlatego, że nigdy nie ma dobrego momentu na coś, czego dokładnego przebiegu nie znasz.

Ten plan usuwa akurat tę przeszkodę. Nie musisz nic wymyślać ani planować. Robisz jedne zakupy i idziesz krok po kroku przez siedem dni.

Za tydzień będziesz albo w tym samym miejscu co dziś, albo będziesz wiedziała z własnego doświadczenia, czy keto jest dla Ciebie. Jedno i drugie kosztuje tyle samo czasu.

Siedem dni to początek, nie koniec

Nie obiecuję Ci, że w tydzień zmienisz sylwetkę. Nikt uczciwy tego nie obieca.

Obiecuję coś innego: po tych siedmiu dniach przestaniesz zgadywać. Będziesz wiedziała, jak Twoje ciało reaguje na keto, ile realnie zajmuje przygotowanie posiłków i czy chcesz iść dalej.

Część osób po tym tygodniu kontynuuje sama: mają już wszystko, czego potrzebują, żeby ułożyć kolejne tygodnie. Część wraca po coś więcej. Obie decyzje są w porządku, bo obie podejmiesz na podstawie własnego doświadczenia, a nie cudzych opinii w internecie.

Najczęstsze pytania

Czy dostanę materiały od razu po zakupie?

Tak. Link do materiałów przychodzi na podany adres e-mail zaraz po zaksięgowaniu płatności, zwykle w kilka minut, najpóźniej w ciągu 24 godzin. Materiały zostają u Ciebie na stałe.

Czy muszę liczyć kalorie i makroskładniki?

Nie. Przez te siedem dni nie liczysz niczego, masz gotowe posiłki na każdy dzień. Liczenie ma sens dopiero wtedy, gdy chcesz układać jadłospis samodzielnie, i o tym też jest mowa w materiałach.

Czy produkty z listy zakupów są drogie albo trudno dostępne?

Wszystko kupisz w zwykłym sklepie. Nie ma tu suplementów do zamawiania z zagranicy ani egzotycznych składników używanych raz. Lista jest ułożona tak, żeby wykorzystać te same produkty w kilku posiłkach, właśnie po to, żeby nic się nie marnowało.

Gotuję dla całej rodziny. Czy będę robić dwa obiady?

Nie. Przy posiłkach jest wskazówka, jak z jednego bazowego dania zrobić wersję dla domowników: najczęściej wystarczy dołożyć im dodatek węglowodanowy (ziemniaki, makaron, pieczywo), którego Ty w tym tygodniu nie jesz.

Czy to zadziała, jeśli wcześniej próbowałam keto i mi nie wyszło?

To najczęstszy powód, dla którego ludzie sięgają po ten plan. Większość nieudanych podejść kończy się w pierwszym tygodniu, na tym samym etapie i najczęściej z tego samego powodu (zbyt gwałtowne wejście i brak elektrolitów). Ten plan jest zbudowany właśnie wokół tego fragmentu.

Czy keto jest bezpieczne?

Dla zdrowej osoby dorosłej zmiana proporcji składników w diecie na kilka dni zwykle nie stanowi problemu. Ale jeśli jesteś w ciąży, karmisz piersią, chorujesz przewlekle (m.in. cukrzyca, choroby nerek, tarczycy) albo przyjmujesz leki na stałe, skonsultuj się najpierw z lekarzem. Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej.

A jeśli plan mi się nie spodoba?

Masz 30 dni na decyzję. Napisz jedno zdanie na kontakt@ketopopolsku.pl, a oddam pieniądze, bez pytania o powód i bez formularzy. Materiałów nie musisz zwracać.

Jak mogę zapłacić?

BLIK-iem, kartą lub szybkim przelewem: płatność obsługuje certyfikowany operator, my nie mamy dostępu do danych Twojej karty. Możesz też poprosić o fakturę, zaznaczając odpowiednie pole w koszyku.

Na koniec, krótko

Przez osiem lat pracy z ponad 2000 osób widziałem ten sam schemat setki razy: ktoś zaczyna keto z zapałem, trafia na trzeci dzień, czuje się fatalnie i wyciąga wniosek, że to nie dla niego.

W większości przypadków to nieprawda. Problemem nie była dieta, tylko sposób wejścia w nią: zbyt gwałtowny i bez uzupełnienia tego, co organizm traci w pierwszych dniach.

Ten plan to dokładnie te siedem dni, rozpisane tak, żeby nie trzeba było niczego zgadywać. Kosztuje mniej niż obiad na mieście, a masz 30 dni na sprawdzenie, czy było warto.

Jeśli od dawna myślisz „powinnam w końcu spróbować", to jest najprostszy moment, żeby to zrobić.

Michał Vogel
dietetyk

FIT HUNTERS spółka z ograniczoną odpowiedzialnością · ul. Witolda Gombrowicza 11 lok. 9, 59-220 Legnica · NIP 6912555328 · KRS 0000906376

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, kapitał zakładowy 20 000,00 zł

kontakt@ketopopolsku.pl+48 516 929 275

Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Przed zmianą diety skonsultuj się z lekarzem, zwłaszcza jeśli chorujesz przewlekle, jesteś w ciąży lub karmisz piersią.