Zostało 5 wolnych miejsc z 12 na listopad · nabór do 30.11

8 lat praktyki, ponad 2000 osób
98% poleca mnie na Facebooku

Michał Vogel · dietetyk Keto / Low Carb
Tak pracuję z każdą osobą: najpierw szukam przyczyny, potem układam program i jadłospis z normalnego, polskiego jedzenia, potem pilnuję efektów na codzień. Dieta ma być przyjemna, tak aby silna wola nie była już potrzebna.
Pokaż mi plan i cenęSprawdź, jak wygląda cały proces.
Historia klientki
Tak napisała do mnie niedawno 42-latka. Miała za sobą chyba wszystkie diety, a ostatnio trzy miesiące na keto. I nic. Waga stała jak zamurowana.
No dobra, myślę sobie. Tryb Szerloka i badamy 🧐
Pierwsze pytanie, które zadałem: jak śpisz?
Skąd tyle naraz? Z karuzeli diet. Co chwilę nowa cudowna dieta, catering, liczenie kalorii. Do tego strach przed jedzeniem, bo „tyję z powietrza”. Takie diety działają do czasu. Potem organizm ma dość, hormony się buntują i waga staje.
No i tu wkraczam ja.
Nie dostała kolejnej, ostrzejszej diety. Spokojnie ułożyliśmy keto od nowa, zajęliśmy się trawieniem i poprawiliśmy sen.
W trzecim tygodniu waga w końcu drgnęła. Pierwsze 5 kg na minusie.
Po miesiącu było 12 kg mniej. U niej poszło wyjątkowo szybko i w dużej części to woda — u większości osób to 4–6 kg miesięcznie. Ale pierwszy raz od miesięcy coś ruszyło.
Jeśli u Ciebie też było „kilka kilo w dół i nagle stop”, bardzo możliwe, że coś blokuje Ci chudnięcie. I że nikt jeszcze nie sprawdził, co.
−12 kg w miesiąc · wyjątkowo szybko
Efekty są zawsze indywidualne.
Kiedy chce Ci się pić, to łakomstwo na wodę? Czy może organizm się czegoś domaga? Odpowiedź znasz. Z podjadaniem i wagą, która nie chce spaść, jest tak samo. To nie jest Twoja słaba silna wola. Ani defekt psychiki. Ani też uzależnienie. To fizjologia, którą da się naprawić, tylko najpierw trzeba wiedzieć, co naprawiać. Skąd to wiem? To nie teoria z książki, tylko codzienna praktyka z klientami. Może znasz któreś z tych zdań:
„Kilka kilo w dół i nagle stop”
Pierwszy tydzień boli głowa, potem schodzi parę kilo i waga staje. Jesz coraz mniej, a ona ani drgnie. W końcu pada: „keto u mnie nie działa”.
„Lekarz kazał mi schudnąć”
Brzuch rośnie, cukier na granicy normy, a ciśnienie zaczyna skakać. Jesz w biegu albo pracujesz na zmiany, a wieczorem nadrabiasz.
„Mam insulinooporność”
Albo Hashimoto. Masz wyniki, leki i zalecenie „proszę schudnąć”. Tylko nikt nie powiedział, co konkretnie położyć na talerzu.
„Wieczorem nie mam na nic siły”
Wracasz z pracy, gotować się nie chce, a wieczór kończy się podjadaniem. I znowu „od poniedziałku”.
Za każdym razem obcinasz jedzenie, a przyczyna zostaje tam, gdzie była. Dlatego zaczynam od drugiej strony.








Zdjęcia publikowane za zgodą klientów. Efekty są indywidualne i zależą od tego, z jakiej wagi startujesz i jak trzymasz się planu.
−12 kg w 4 tygodnie
Michał dziękuję Ci za pomoc , wiedzę , Twoje doświadczenie i cierpliwość ! Dziękuję , że dzięki temu wszystkiemu jestem ponad 12 kg lżejsza po 4 tygodniach . Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia , to nie ma nad czym . Powiem tylko tyle . DZIĘKUJĘ ❤️💪
−17,6 kg
Zacząłem dietę z Michałem początkiem maja i to była jedna z lepszych decyzji, na dzień dzisiejszy waga pokazuje 17,6 kg mniej i to zrobione praktycznie samą dietą, tym bardziej że posiadam insulinooporność i było to utrudnione. Dzięki Michałowi nauczyłem się jak komponować posiłki i przestrzegać zasad tak, by dalej tracić wagę, a jednocześnie nie popaść przy tym w rutynę. Polecam bardzo serdecznie.
−19,8 kg
Post pisałem 04.06.22 ,dziś jest 31.07.22 i mój licznik wagowy pokazuje -19,8kg. Prze de mną jeszcze dluuuuga droga ,ale Keto to nie maraton ,ale styl życia . Wiem na 10000% że osiągnę swój zamierzony cel. Michał ,dziękuje za to że jesteś i za to że w każdej chwili nawet „dołka” mogę na Ciebie liczyć .
Michał jest znakomitym fachowcem;) wytłumaczył mi krok po kroku co powinnam robić a czego nie;) Codzienny kontakt dodawał mi sił😁 Ułożył mi bardzo dobrą smaczną dietę i nie chodziłam głodna;) udało mi się schudnąć tyle ile chciałam;) Jest wspaniały,zdecydowanie polecam;)🤩🤩🤩🤩
Michał jest poprostu super! Pokarze kazdemu,ze można jeść pyszne, zdrowe rzeczy bez stania przy "garach" godzinami. Zawsze pomocny, zawsze odpowiada i czuć z jego strony dużo zrozumienia nawet dla przypadkow beznadziejnych. Dieta bez ważenia produktów co dla mnie bardzo ważne 🙂 Polecam pod każdym względem! ❤️
Polecam w 100% Michala bo jest po prostu skuteczny i rozwiazal jeden z moich problemow zdrowotnych, na ktory do tej pory nie bylo rady. Warto zaufac bo efekty wzruszaja
Początkowo nie wierzyłam w powodzenie takiego stylu życiu, jednak z czasem moje zdanie zupełnie się zmieniło. Profesjonalne podejście do człowieka i wielkie wsparcie w całym procesie. Fajnie, ciekawe i nie "nudne" przepisy. Wszystko na duży plus. 😀
Wszystkie z mojego Facebooka (47 opinii, 98% poleca), bez poprawek – każdą tam znajdziesz. Efekty są indywidualne.
Przesuń w bok, żeby zobaczyć kolejne



Mój rekordzista
Karol jeździ ciężarówką po Wielkiej Brytanii. Kiedy do mnie trafił, ważył 160 kg i miał już za sobą zastrzyki na odchudzanie. Nadwaga tak obciążała stawy, że bolały go kolana.
Największy problem? Słodycze. Podjadał je podczas jazdy, kilometr za kilometrem.
Myślę sobie: w trasie nie ugotuje jak w domu. No to inaczej — jadłospis z prostych posiłków na szybko i dania garnkowe, które gotował raz i pakował do słoików.
Po dwóch tygodniach ochota na słodycze zniknęła. Całkowicie.
Prowadziłem go pół roku. Potem radził sobie już sam, bo o to chodzi w mojej metodzie: na koniec umiesz jeść bez rozpiski.
Po półtora roku odezwał się, żeby pochwalić się efektami: 90 kg na wadze, codziennie nordic walking na pauzach w pracy i kolana, które już nie bolą.
Taki wynik to wyjątek, nie reguła. Ale pokazuje, co się dzieje, kiedy przyczyna znika.
−70 kg
Efekty są indywidualne.
Chcesz, żebym sprawdził, dlaczego nie chudniesz?
Umów rozmowęMetoda Hybrydowa Keto · 90 dni. Hybrydowa, bo dostajesz dwie rzeczy naraz: gotowy jadłospis na start i naukę, dzięki której po 90 dniach jadłospis przestanie Ci być potrzebny.
Pierwszy miesiąc: tutaj kilogramy lecą najszybciej
Na pierwszej konsultacji przeglądam badania (tarczyca, insulina, morfologia) i wypytuję o sen, trawienie i diety, które masz już za sobą. Dwa dni później masz jadłospis z rozpisanymi porcjami. Nic nie ważysz, a przepisy dobieram do tego, ile masz czasu na gotowanie. Na keto przechodzisz spokojnie, tak żeby uniknąć bólu głowy z pierwszych dni i popołudniowych zjazdów. Pod koniec miesiąca większość osób waży kilka kilo mniej, ma mniej wzdęty brzuch i lepiej śpi.
Drugi miesiąc: przyspieszamy i optymalizujemy
Organizm spala już tłuszcz, więc zmieniam ilości i posiłki pod wyniki i pod to, co się u Ciebie dzieje: wyjazd, imieniny u teściowej, ciężki tydzień w pracy. Zdjęcia talerza wysyłasz mi WhatsAppem, a ja odpisuję najdalej w parę godzin.
Trzeci miesiąc: utrwalamy, żeby nie wróciło
Ten etap prawie wszyscy pomijają, a to on decyduje, czy kilogramy wrócą. Stopniowo dokładamy niektóre produkty, powtarzamy badania, a Ty uczysz się nakładać porcje na oko. Na koniec będziesz umieć jeść tak, żeby nie tyć – na lata.
Po drodze dowiesz się:
Na keto jesz normalne polskie jedzenie, 2–3 razy dziennie, i najadasz się do syta. Na talerzu są warzywa, jajka, ryby i mięso. Tak może wyglądać jeden dzień:

Śniadanie
Jajecznica na boczku ze szczypiorkiem i ogórek kiszony.

Obiad
Schabowy w chrupiącej panierce bez bułki tartej, z surówką. Robisz od razu na dwa dni.

Kolacja
Łosoś z masłem czosnkowym i fasolką szparagową.
Wszystko kupisz w Lidlu albo Biedronce, a rodzina zje to samo, więc nikt nie gotuje dwóch obiadów. To normalne, smaczne jedzenie bez udziwnień — nie proszki i nie sałata na obiad.
Szczerze? Żaden chleb keto nie smakuje jak ten z piekarni. Ale domowy pasztet na śniadanie zastąpi go lepiej, niż myślisz. A sam nie przepadam za gotowaniem, więc nie każę Ci stać godzinami przy garach.

Cześć, jestem Michał Vogel
Zaczynałem w gabinecie, dziś prowadzę online osoby z całej Polski. Przez ten czas poprowadziłem ponad 2000 osób, którym waga nie chciała spaść, w większości z insulinoopornością albo Hashimoto.
Cały czas szkolę się u najlepszych w Polsce, a to, czego się tam nauczę, od razu trafia do planów moich klientów.
Keto najpierw sprawdziłem na sobie: zrzuciłem 10 kg i nabrałem mięśni.
Prowadzę też grupę „Keto po polsku” – należy do niej prawie 120 tys. osób. Pytają mnie tam o to samo, nad czym Ty się teraz zastanawiasz.
Nie obiecuję cudów. To zawsze jest proces. Chcę, żeby za pół roku żadna dieta nie była Ci potrzebna. Dlatego przyjmuję tylko 12 nowych osób miesięcznie – tyle, ile mogę poprowadzić sam.
Michał

Keto na własną rękę
Nic nie kosztuje. Przy insulinooporności i Hashimoto zwykle kończy się po trzech tygodniach zdaniem „keto u mnie nie działa”.
Jadłospis w PDF
Dostajesz plik. Nikt nie zajrzy do Twoich badań, nie zmieni planu po gorszym tygodniu i nie odpisze, gdy waga stanie.
Catering pudełkowy
Wygodny, ale drogi, a po ostatnim pudełku dalej nie wiesz, jak ułożyć sobie talerz.
Zastrzyki na odchudzanie
O nich decyduje lekarz, nie ja. Widzę tylko, że po odstawieniu apetyt wraca, jeśli po drodze nie zmieniło się jedzenie. Jeśli bierzesz zastrzyki, prowadzę Cię tak, żeby po ich odstawieniu kilogramy nie wróciły.
Prowadzenie u mnie
Najpierw szukam przyczyny w Twoich badaniach, potem układam plan. Przez 90 dni jestem na WhatsAppie, zmieniam plan na bieżąco i uczę Cię jeść tak, żeby potem jadłospis nie był Ci potrzebny.
Dla porównania: catering na 90 dni to jakieś 6 tys. zł, a całe prowadzenie u mnie wychodzi 11 zł dziennie. Najpierw 15 minut rozmowy, decyzję podejmiesz potem.
Umawiam bezpłatną rozmowęTo dla Ciebie, jeśli:
To nie dla Ciebie, jeśli:
Metoda Hybrydowa Keto
Prowadzę Cię sam przez 90 dni:
Catering na 90 dni kosztuje ok. 6 tys. zł, a po ostatnim pudełku zostajesz z tym samym problemem. Jedna konsultacja u mnie to 300 zł. Przy pakiecie na całe 90 dni dietetyk pod telefonem kosztuje:
Możesz płacić co miesiąc albo za całe 90 dni z góry. Z góry wychodzi taniej:
Co miesiąc
419 złmiesięcznie
ok. 14 zł dziennie
Całe 90 dni z góry
Oszczędzasz 267 zł990 złzamiast 1257 zł
11 zł dziennie
Gwarancja „Do skutku”: schudniesz albo prowadzę Cię dalej za darmo.
Pierwszy krok nic nie kosztuje. Zostaw numer, a zadzwonię i w 15 minut powiem, co bym u Ciebie sprawdził najpierw.
Umawiam bezpłatną rozmowę„Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia , to nie ma nad czym .” – Grażyna Morzy, −12 kg w 4 tygodnie
Zostało 5 wolnych miejsc z 12 na listopad · nabór do 30.11
Gwarancja „Do skutku”
Na pierwszej konsultacji razem zapisujemy cel. Przez 90 dni jesz według planu i wysyłasz mi zdjęcia posiłków. Jeśli mimo to nie dojdziesz do celu, prowadzę Cię dalej bez dopłaty, tyle miesięcy, ile będzie trzeba. Skąd ta pewność? Od lat widzę, co się dzieje z wagą, kiedy przyczyna znika.
Dzwonię sam. Na rozmowie:
Nie musisz od razu o niczym decydować. Jeśli zobaczę, że to nie dla Ciebie albo nie teraz, powiem to wprost.
Co dalej, jeśli zaczniemy:
Wtedy działa gwarancja „Do skutku”: jeśli jesz według planu, wysyłasz zdjęcia posiłków i mimo to nie dojdziesz do celu zapisanego na starcie, prowadzę Cię dalej bez dopłaty. Ja daję plan i jestem pod telefonem, a jeść według niego musisz już Ty.
Przy płatności co miesiąc po prostu kończysz i nie płacisz za kolejny miesiąc. Nie podpisujesz niczego na trzy miesiące z góry.
Tak. Na rozmowie powiem, które zrobić. Część zrobisz na skierowanie od lekarza rodzinnego.
Tak. Plan układam pod Twój grafik: na nocki ustalamy inne pory posiłków, a do pracy dostajesz przepisy na dania garnkowe, które gotujesz raz i pakujesz do słoików na kolejne dni. Przepisy są proste, a jeśli coś jest za trudne, zmieniam je.
Tak. Gotujesz jeden obiad dla wszystkich, a ja pokażę Ci, jak go łatwo dopasować: smakuje całej rodzinie, a Ty dalej jesz keto.
Przy Hashimoto dobrze ułożona dieta niskowęglowodanowa sprawdza się u większości osób, które prowadzę. Zaczynam od Twoich badań, a posiłki układam tak, żeby nie kolidowały z lekiem. O dawce decyduje lekarz.
Tak, ale lekarz musi o tym wiedzieć. Na keto ciśnienie często spada, więc może trzeba będzie zmienić dawkę leków. Dlatego o leki pytam już na pierwszej konsultacji.
Tak. W menopauzie gorzej się śpi, a waga potrafi stanąć mimo diety. Dlatego zaczynam od badań i snu, a nie od kolejnego cięcia kalorii.
Nie. Na talerzu masz warzywa, jajka, ryby i mięso, a tłuszcze dobieram pod Twoje wyniki. W trzecim miesiącu powtarzamy badania, więc wszystko widzisz czarno na białym.
O lekach decyduje lekarz, nie ja, i nikomu ich nie odradzam. Mój rekordzista był wcześniej na zastrzykach, a ze mną zszedł ze 160 do 90 kg. Prowadzę Cię tak, żeby po trzech miesiącach zostały Ci nawyki na czas, kiedy odstawisz zastrzyki.
Przed każdym takim dniem dostajesz wersję planu na ten czas. Nie zaczynasz od nowa w poniedziałek.
Rozmowa jest bezpłatna. Jeśli zaczynamy, masz dwie możliwości: 419 zł co miesiąc (możesz skończyć po każdym miesiącu) albo 990 zł za całe 90 dni z góry. Pakiet 90 dni wychodzi 267 zł taniej – to 19 dni prowadzenia gratis. Gwarancja „Do skutku” obejmuje obie opcje. Po 90 dniach możesz przedłużyć prowadzenie.
Nie. Polecam je tylko wtedy, gdy wskazują na to badania, i nigdy sam ich nie sprzedaję.
Tak. Wyżej widzisz Karola (−70 kg), Jakuba (−30 kg), Marka (−15 kg), Mateusza (−17,6 kg) i Piotra (−19,8 kg).
Spróbuję jeszcze raz o innej porze. Możesz też po prostu napisać na WhatsAppie.
Nic się nie stanie. No właśnie.
Spróbujesz jeszcze raz na własną rękę i może tym razem wyjdzie.
A jeśli znowu będzie „kilka kilo w dół i stop”? Za rok będziesz w tym samym miejscu, tylko z jedną dietą więcej na liście. I coraz trudniej będzie uwierzyć, że w ogóle da się schudnąć.
Rozmowa trwa 15 minut i nic nie kosztuje. W najgorszym razie dowiesz się, od czego zacząć.
Jeśli waga stoi od miesięcy, nie zaczynaj kolejnej diety od poniedziałku. Najpierw daj mi 15 minut. Zadzwonię albo odpiszę na WhatsAppie i powiem, co bym u Ciebie sprawdził.
Michał